Czy Współprace Barterowe Z Influencerami Sprzedają Ubrania?

W tym poście chciałbym przedstawić moje doświadczenia w zakresie współprac barterowych. Jeżeli prowadzicie już własną markę odzieżową to na pewno komunijecie swoje produkty we wszelkich kanałach Social Media. Jeżeli robicie ubrania to na pewno macie Instagram. W szczególności właśnie tam można spotkać się z wiadomościami od influencerów typu:

Może współpraca barterowa? Czy współpracujecie Państwo na zasadach barteru?

Influencer

Takie wiadomości przychodzą codziennie. I teraz chciałbym wskazać zasady, jak wykorzystywać takie współprace barterowe dobrze i przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie – czy takie współprace sprzedają?

Takie wiadomości piszą głównie mikroinfluencerzy, którzy raczej nie sprzedają lub sprzedają bardzo mało. Ci influencerzy, którzy sprzedają, wiedzą o tym i biorą pieniądze za współprace. Oczywiście nie jest powiedziane, że każdy influencer sprzeda Twój produkt. Nie musi tak być. Może się okazać, że źle trafiliśmy w grupę docelową i akurat obserwatorzy dane influencera nie chcą kupować Twoich produktów. Tak też się może zdarzyć. Dlatego bardzo ważne jest, aby wcześniej maksymalnie sprawdzić grupę wiekową wśród fanów czy też zaangażowanie społeczności.

Teraz ktoś by powiedział, że mikroinfluencerzy nie są ok. Ale właśnie są bardzo OK! Tylko musi to być influencer z odpowiednio dobraną społecznością do Twojego produktu, z mocno zaangażowaną społecznością (nawet małą). Którzy pod wpływem rekomendacji influencera są gotowi zakupić pokazany produkt.

OK, skoro współprace barterowe może sprzedają, a może nie – to zależy, to po co w to wchodzić?

Można to wykorzystać w bardzo dobry sposób, np. aby:

  • w zamian za ubrania otrzymać piękne, unikatowe zdjęcia Twoich produktów, które będzie można użyć na Twojej stronie internetowej i na Twoich social mediach,
  • zorganizować konkurs = rozdanie Twoich ubrań, aby uzyskać więcej follwersów na Twoim profilu,
  • wzmacniać Twoją markę zasięgowo,
  • zebrać dane do pixela zainstalowanego na Facebooku – osoby, które weszły na Twoją stronę internetową, czyli potencjalnie zainteresowały się Twoimi produktami.

To wszystko możesz zrobić, ale nie oczekując natychmiastowej sprzedaży. Lepiej nastaw się pesymitycznie, bo wychodzę z założenia, że lepiej się mile zaskoczyć, niż niemile rozczarować.

Może być tak, że wpłynie 100 zamówień, może być tak, że efektem współpracy będzie dosłownie 1 zamówienie. A może być tak, że nic się nie sprzeda.

Fani influencera, z którym uzgodniliśmy współpracę baterową mogą od razu będą kupować Twoje produkty w dużej ilości. Może być tak, że wpadnie dosłownie 1 zamówienie albo wcale. Ogólnie lepiej się mile zaskoczyć, niż niemile rozczarować.

W mojej ocenie bardzo skutecznie w takim przypadku zorganizować konkurs = rozdanie, który będzie polegał na tym, że:

  • określisz regulamin rozdania – możesz go wrzucić w bio Twojego profilu na Facebooku,
  • ustalisz zasady, że osoba biorąca udział w konkursie musi odpowiedzieć na jakieś pytanie i oznaczyć np. 3 koleżanki w komentarzu konkursowym,
  • wyznaczysz konkretnie nagrodę – bon czy konkretny produkt, czy zestaw produktów,
  • Ty jako właściciel marki wybierasz np. 3 osoby, które zwyciężyły i otrzymują od Ciebie określoną wcześniej nagrodę.

Bardzo dobrze to działa nawet wśród mikroinfluencerów, ze stosunkowo niewielkimi społecznościami rzędu 10 – 30 tysięcy followersów. Natomiast bardzo ważne jest, aby społeczność ta była bardzo mocno zaangażowana w komunikację z influencerem.

A Ty próbowałeś kiedyś takiej współpracy barterowej? Jakie są Twoje wrażenia?

Napisz w komentarzu poniżej! 😉

[źródło zdjęcia] Zdjęcie autorstwa George Milton z Pexels

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You May Also Like